Maxi-skuter z Dębicy - Romet Premium Maxi

Udostępnij

Motocykle

, 2012-01-18

Są duże, komfortowe, oszczędne i wyjątkowo skuteczne w walce z korkami. Dlaczego polskich ulic wciąż nie zalała fala maxi-skuterów? Powód jest oczywiście bardzo prozaiczny. Cena.

Przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych to kwota, której nie jest w stanie zaakceptować wielu miłośników skuterów. Wkrótce sytuacja może ulec zmianie. Rodzimy Romet zdecydował się na wprowadzenie do oferty modelu Premium Maxi.

Skuter będzie dostępny w wersji z jednocylindrowym silnikiem o pojemności 124,6 lub 244 ccm, które dostarczą odpowiednio 8 i 17 KM. Pierwszy z wymienionych będzie chłodzony powietrzem. W drugim kwestię chłodzenia powierzono cieczy.

W układzie przeniesienia napędu znajdą się bezstopniowe przekładnie CVT. Producent zapowiada, że słabszy i ważący 138 kilogramów Premium Maxi 125 powinien osiągać maksymalnie 90 km/h. Mocniejszy, 158-kilogramowy pomknie 20 km/h szybciej.

Tegoroczna nowość będzie dostępna wyłącznie w grafitowym kolorze. Sprzęt nie grzeszy wyjątkowo atrakcyjną stylizacją. Całkiem możliwe, że nie zaskoczy również ponadprzeciętną jakością wykonania. Jeżeli cena będzie równie konkurencyjna, co pozostałych motocykli Romet, na rynku skuterów może zrobić się naprawdę ciekawie. Romet nie odkrył jeszcze wszystkich kart. Cenę najprawdopodobniej poznamy wczesną wiosną.

 
 

Maxi-skuter z Dębicy - Romet Premium Maxi

11 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~nyny~nyny

czego mydlicie polakom oczy nie z Debicy a z chin

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do mamlecz:
I tak na drogach jest zbyt wielu kierowców, zupełnie bez żadnych uprawnień

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mamleczmamlecz

"Powód jest oczywiście bardzo prozaiczny."

Tak, ale zdecydowanie nie cena. Trzeba mieć na nie prawko kat. A.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do ~choin: ach...moze i na produkowanej w chinach a nie chinskiej. przykro ze masz klopoty z percepcja i rozumieniem polskiego.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do ~choin: tak ynteligencie...jezdzilem chinskim a potem dwa lata nową japonką.teraz jezdze znowy niejapońskim i widzę roznice panowie kozacy.nie ma tu nic do rzeczy globalizacja czy unifikacja.jakosci trzeba dotknac a potem wrzeszczec

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Do ~choin: no ja nie wiem kolego czy tak przytrolował, czy prawdę napisał, która, chcąc nie chcąc, kłuje Cie w Twoje zapewne średnio bystre, lecz pewnie bardzo zawzięte oczka to, że bmw produkuje tam silniki, wcale nie znaczy, że są gorszej jakości niż te z bawarii, to, że niemiecka klasa premium produkuje tam samochody też wcale nie znaczy, że są gorszej jakości. dlaczego? a oto dlatego, że są pewne normy, obostrzenia, metody technologiczne i controlling jakości, które to renomowane koncerny stosują w każdym miejscu na świecie, gdzie cokolwiek produkują. wiadomo, w chinach taniej przez koszty siły roboczej, inwestycji itp... w mojej branży (automatyka, zabezpieczenia obiektów) wiele elementów czy urządzeń made in china, lecz renomowanego producenta jest lepszej jakości niż nierenomowane produkowane nie w chinach, co ku zdziwieniu się zdarza... więc oto Ty pieniaczu i pseudoznawco tematu technologii zamknij papę i skończ ujadać, bo na tej stronie, jako jednej z niewielu jeszcze wolnych od takich postaci, nie potrzeba niby wygadanych, szukających zaczepki i zwady słownej ciot. jeśli masz chiński skuter, ciesz się nim, lej wachę i śmigaj ile dusza zapragnie, ale nie próbuj podważać w niegrzeczny sposób "prawd oczywistych"

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~choin~choin

Poza tym ta Twoja japonia osłowiona też produkuje już w chinach i sprzedaje w europie jako własne...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~choin~choin

Do versuskolobrzeg: Ekspercie od siedmiu boleści... Jeździłeś kiedyś czymś chińskim? Wiesz, że w Chinach BMW robi silniki, a Mercedes, BMW i Audi produkują samochody? Fajnie, że przytrollowałeś. Pewnie na klawiaturze made in China...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

tak sobie myślę, że autor artykułu nie wie co to jakość (!) wykonania chińskiego jednośladu w relacji z jednośladem japońskim...inna sprawa, że wystarczy spojrzec na pojemnosc i moc pojazdów japońskich, żeby stwierdzić, że maxi skuter to jest tylko z nazwy lub wagi czy gabarytów ale nie z osiągów i trakcji.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

wer1207wer1207

kolega sobie kupił skuterek i jest bardzo zadowolony.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

deeptripdeeptrip

i nóżki razem panowie ...

4 miesiące temu napisz odpowiedź